środa, 3 października 2012

a może...

A może Staszek zapomniał, że czeka na niego wspaniały świat na zewnątrz???

6 komentarzy:

  1. Po dzisiejszych przejściach w jednym z polskich urzędów ja mu się wcale nie dziwię, że mu nie spieszno na tą stronę brzucha. Beztroskie dzieciństwo zlatuje w mgnieniu oka przecież, a dorosłość jest mocno przereklamowana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czuję odwrotnie - dzieciństwo jest przereklamowane, dorosłość jest dużo lepsza ;) hi hi ;) Dawaj Stasiu, czas najwyższy spojrzeć mamie w oczy :)

      Usuń
  2. Czeka na pakę ;D Zięciu już poszła....:) Szykuj się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze mu u Mamci :) :) ale już już....a w ogóle to wczoraj nie odpisałaś i nie oddzwoniłaś po moim tel, to myślałam że to JUŻ :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mu się nie dziwię :) Ale ze względu na bezgraniczną miłość jaką go darzycie - mógłby już wyjść :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe czyżby Staś zwatpił w życie pozałonowe ? Stasiuuuuu wychodź z kryjówki!!!!!

    OdpowiedzUsuń